Nagranie rozmowy bez wiedzy drugiej osoby. Czy może być dowodem w sądzie?

Rozmowa z pracodawcą, przełożonym, kontrahentem albo drugą stroną sporu zostaje nagrana bez jej wiedzy. Po pewnym czasie dochodzi do procesu, a uczestnicy rozmowy przedstawiają odmienne wersje jej przebiegu.

Czy sąd może wykorzystać takie nagranie, mimo że jedna z osób nie wiedziała o jego sporządzeniu i nie wyraziła na to zgody?

Sam fakt utrwalenia rozmowy bez wiedzy i zgody jej uczestnika nie oznacza, że nagranie jest niedopuszczalne jako dowód w postępowaniu cywilnym.

W postanowieniu z 26 czerwca 2025 r., I CSK 2855/24, Sąd Najwyższy potwierdził, że art. 308 Kodeksu postępowania cywilnego nie ustanawia generalnego zakazu wykorzystywania nagrań rozmów sporządzonych bez wiedzy i zgody rozmówcy.

Stanowisko to pozostaje zgodne z wcześniejszym orzecznictwem, w szczególności z wyrokiem Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2003 r., IV CKN 94/01, oraz wyrokiem z 22 kwietnia 2016 r., II CSK 478/15.

Z orzecznictwa tego wynika, że brak zgody rozmówcy nie stanowi samodzielnej przeszkody do wykorzystania nagrania w procesie cywilnym. Nie oznacza to jednak, że każde nagranie zostanie dopuszczone przez sąd lub uznane za wiarygodne.

Ocena wymaga uwzględnienia okoliczności konkretnej sprawy, w tym sposobu uzyskania materiału, celu jego wykorzystania oraz znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Nagrania mogą odgrywać istotną rolę w postępowaniach dotyczących mobbingu, dyskryminacji, nierównego traktowania czy naruszenia dóbr osobistych.

Niektóre zachowania występują wyłącznie podczas rozmów prowadzonych bez świadków. Pracownik może wówczas mieć ograniczone możliwości wykazania, jakie wypowiedzi padły, jakie polecenia otrzymał albo w jaki sposób był traktowany.

Nagranie może pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia, zwłaszcza gdy jego treść znajduje potwierdzenie w korespondencji, dokumentach lub zeznaniach innych osób.

Nie oznacza to jednak, że w sporach pracowniczych potajemne nagrywanie jest zawsze usprawiedliwione. Znaczenie mają cel nagrania, rzeczywista potrzeba ochrony praw pracownika oraz sposób, w jaki doszło do utrwalenia rozmowy.

Sąd Najwyższy w postanowieniu I CSK 2855/24 zwrócił uwagę na konieczność ostrożnej oceny nagrań, szczególnie z uwagi na możliwość wpływania na przebieg rozmowy przez osobę świadomą jej rejestrowania.

Nagrywający może celowo formułować pytania, kierować rozmową albo prowokować określone wypowiedzi drugiego uczestnika.

Z tego względu znaczenie ma nie tylko treść nagrania, ale również kontekst rozmowy, zachowanie uczestników oraz okoliczności, w których została przeprowadzona.

Wątpliwości mogą budzić także zapisy niepełne, zmodyfikowane albo przedstawione jedynie we fragmentach.

W uzasadnionych przypadkach strona może domagać się przedstawienia pełnego nagrania, a gdy jego autentyczność wymaga wiadomości specjalnych, również przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.

Nie każde zakwestionowanie nagrania uzasadnia jednak konieczność powołania biegłego.

Sąd Najwyższy wskazał ponadto, że okoliczności uzyskania nagrania, świadczące o poważnym naruszeniu zasad współżycia społecznego, mogą przemawiać przeciwko wykorzystaniu takiego materiału. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których nagrywający w naganny sposób wykorzystuje trudne położenie rozmówcy albo jego stan psychiczny lub psychofizyczny.

Dopuszczalność wykorzystania nagrania w postępowaniu cywilnym należy odróżnić od oceny zgodności z prawem sposobu jego uzyskania.

W określonych okolicznościach potajemne rejestrowanie rozmów może prowadzić do odpowiedzialności karnej, w szczególności na podstawie art. 267 Kodeksu karnego, dotyczącego bezprawnego uzyskiwania informacji.

Istotne znaczenie ma to, czy nagrywający uczestniczył w rozmowie oraz czy był uprawniony do zapoznania się z przekazywanymi podczas niej informacjami.

W praktyce stosowania prawa przyjmuje się zasadniczo, że samo utrwalenie rozmowy, w której nagrywający osobiście uczestniczy, nawet bez wiedzy drugiego rozmówcy, nie wyczerpuje z tego tylko powodu znamion przestępstwa określonego w art. 267 k.k.

Nie oznacza to jednak, że każde nagrywanie lub późniejsze wykorzystanie uzyskanego materiału jest zgodne z prawem.

Odmiennej oceny mogą wymagać sytuacje, w których nagrywający uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonych, w szczególności poprzez podsłuchiwanie cudzych rozmów lub wykorzystywanie urządzeń służących bezprawnemu pozyskiwaniu informacji.

Odrębnym zagadnieniem pozostaje ujawnienie lub rozpowszechnienie nagrania. W zależności od okoliczności może ono prowadzić do odpowiedzialności cywilnej za naruszenie dóbr osobistych, a w przypadkach przewidzianych ustawą również do odpowiedzialności karnej.

Art. 267 § 4 k.k. dotyczy ujawnienia informacji uzyskanych w sposób określony w § 1–3 tego przepisu. Nie stanowi natomiast podstawy do uznania za przestępstwo każdego ujawnienia nagrania sporządzonego bez zgody rozmówcy.

Jednocześnie dopuszczenie nagrania jako dowodu przez sąd cywilny nie przesądza, że jego sporządzenie lub późniejsze wykorzystanie było zgodne z prawem.

Przedstawienie nagrania w sądzie może prowadzić do konieczności wyważenia dwóch konstytucyjnie chronionych wartości: prawa do prywatności osoby nagranej oraz prawa drugiej strony do sprawiedliwego rozpoznania sprawy.

W wyroku z 22 kwietnia 2016 r., II CSK 478/15, Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę oceny, czy sposób uzyskania i treść nagrania naruszają prawo do prywatności, a jeżeli tak, czy ingerencja ta może znajdować uzasadnienie w potrzebie zapewnienia drugiej stronie prawa do rzetelnego procesu.

Nie można zatem przyjąć ani bezwzględnego zakazu wykorzystywania nagrań sporządzonych bez wiedzy rozmówcy, ani zasady ich automatycznej dopuszczalności.

Inaczej może być ocenione nagranie służące wykazaniu konkretnych okoliczności istotnych dla dochodzonego roszczenia, a inaczej utrwalanie i wykorzystywanie prywatnych wypowiedzi niezwiązanych z przedmiotem postępowania.

O dopuszczeniu dowodu nie decyduje wyłącznie zgoda rozmówcy

Nagranie może stanowić wartościowy materiał dowodowy, szczególnie wtedy, gdy uczestnicy rozmowy przedstawiają sprzeczne wersje zdarzenia, a ustalenie jej rzeczywistego przebiegu ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.

Należy jednak odróżnić dopuszczalność przeprowadzenia dowodu od jego wiarygodności i mocy dowodowej.

Ostatecznie sąd ocenia nagranie na podstawie art. 233 § 1 k.p.c., uwzględniając całokształt zgromadzonego materiału dowodowego.

Kancelaria prowadzi postępowania cywilne i pracownicze, w tym sprawy dotyczące mobbingu, dyskryminacji, nierównego traktowania oraz naruszenia dóbr osobistych. W ramach reprezentacji procesowej zajmujemy się również oceną dopuszczalności nagrań rozmów, ich wiarygodności i kompletności oraz sposobu wykorzystania tego rodzaju materiału dowodowego.

Jeżeli dysponujesz nagraniem istotnym dla swojej sprawy albo druga strona przedstawiła w sądzie nagranie sporządzone bez Twojej wiedzy, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią.

Podstawa prawna i orzecznictwo: art. 233 § 1 i art. 308 k.p.c.; art. 267 k.k.; art. 45, art. 47 i art. 49 Konstytucji RP; postanowienie Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2025 r., I CSK 2855/24; wyrok Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 2016 r., II CSK 478/15; wyrok Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2003 r., IV CKN 94/01.